FINANSE OSOBISTE

ZARABIANIE - OSZCZĘDZANIE - INWESTOWANIE
BUDŻET DOMOWY

Bankowość elektroniczna


Bankowość internetowa to elektroniczny system płatności, który umożliwia klientom banku lub innej instytucji finansowej przeprowadzanie szeregu transakcji finansowych za pośrednictwem strony internetowej danej instytucji.

System bankowości internetowej zazwyczaj łączy się z podstawowym systemem bankowym obsługiwanym przez bank lub stanowi jego część i kontrastuje z bankowością oddziałową, która była tradycyjną metodą dostępu do usług bankowych.

Niektóre banki działają jako „bank bezpośredni” (lub „bank wirtualny”), gdzie całkowicie polegają na bankowości internetowej.

Oprogramowanie bankowości internetowej zapewnia osobiste i korporacyjne usługi bankowe oferujące takie funkcje, jak przeglądanie sald kont, uzyskiwanie wyciągów, sprawdzanie ostatnich transakcji i dokonywanie płatności.

Prekursorem nowoczesnych usług bankowości domowej były usługi bankowości na odległość w mediach elektronicznych z początku lat 80-tych.

Termin „online” stał się popularny pod koniec lat 80. i dotyczył korzystania z terminala, klawiatury i telewizora (lub monitora) w celu uzyskania dostępu do systemu bankowego za pomocą linii telefonicznej.

„Bankowość domowa” może również odnosić się do użycia klawiatury numerycznej do wysyłania tonów w dół linii telefonicznej z instrukcjami dla banku.

Pierwsze znane wdrożenie bankowości domowej dla klientów miało miejsce w grudniu 1980 roku.  W United American Bank, banku centralnym z siedzibą w Knoxville w stanie Tennessee.

United American współpracował z Radiem Shack w celu stworzenia bezpiecznego modemu niestandardowego dla komputera TRS-80, który pozwoliłby bankowi aby jego klienci mieli bezpieczny dostęp do informacji o koncie.

Usługi dostępne w pierwszym roku obejmowały płatność za rachunki, kontrolę salda konta i wnioski o pożyczkę, a także dostęp do gier, kalkulatory budżetu i podatków oraz codzienne gazety. Tysiące klientów płaciło 25-30 USD miesięcznie za tą usługę. 

Więcej informacji o bankowości elektronicznej, można przeczytać również w tym artykule https://przyjaznebanki.pl/bankowosc-elektroniczna-coraz-bardziej-popularna/ gdzie wyjaśniono również wszystkie wady i zalety tego rodzaju usług. 

Praca zdalna - sposób na zarabianie dla każdego?


Coraz więcej osób poszukuje możliwości pracy z domu.

Dla jednych jest to szansa na dorobienie do podstawowej pensji czy odskocznia od stałych obowiązków, dla innych zaś – podstawowe źródło utrzymania.

Możliwość pracy zdalnej w ograniczonym wymiarze zaczęły też oferować duże firmy, co znaczy, że mamy coraz większe szanse na pracę z domu w ramach etatu.
 
Przy obecnym poziomie rozwoju usług internetowych praca zdalna przestała być przywilejem nielicznych.
Jednak według najnowszych badań tylko 1/3 pracodawców w Polsce oferuje możliwość pracy z domu – często przez określoną liczbę dni w miesiącu i z reguły nie dla wszystkich pracowników, którzy teoretycznie mogliby taką pracę wykonywać.
 
Praca zdalna jest najpopularniejsza wśród freelancerów. Freelancer to w przekonaniu większości Polaków nadal ktoś, kto szuka dodatkowego wynagrodzenia lub nie może znaleźć stałej pracy.

O ile faktem jest, że za zlecenia w internecie można najłatwiej zarobić przyzwoite pieniądze nawet po godzinach, o tyle drugi pogląd już nieco rozmija się z prawdą.

Praca jako freelancer może być sposobem na regularne zarabianie. Wszystko tak naprawdę zależy od wiedzy, umiejętności i samodyscypliny.
 
Dobrym zajęciem dla osób chcących dorobić obok regularnej pracy jest np. wypełnianie ankiet.

Nie jest to może najciekawsze zajęcie na świecie, ale znawcy tematu twierdzą, że da się na płatnych ankietach zarobić od kilku do kilkudziesięciu złotych na godzinę.

Natomiast częste zajęcie wśród freelancerów to pisanie tekstów na zlecenie.

Oczywiście i to zajęcie można wykonywać godzinę dziennie po powrocie z pracy, ale trudniejsze wpisy na blogi i artykuły wymagające specjalistycznej wiedzy, będą one raczej kąskiem dla osób, dla których copywriting jest podstawowym źródłem utrzymania.

Więcej praktycznych pomysłów na pracę zdalną, można zaczerpnąć z artykułu na tym blogu https://www.zaczac-zarabiac.pl/praca-zdalna-w-domu/ - możliwości jest na prawdę sporo i każdy może wybrać coś dla siebie.
 
Różnorakich opcji jest wiele, jeśli więc chcemy pracować zdalnie, musimy wziąć pod uwagę nasze uwarunkowania i cele. 

Chcemy tylko dorobić, czy pracować z domu na stałe? 

Założyć firmę czy móc pracować zdalnie na etacie? Czy potrafimy sami zorganizować sobie pracę w domu, gdzie tak wiele jest rozpraszaczy? 

Jeśli odpowiedź na ostatnie pytanie brzmi: tak, oznacza to, że praca zdalna może być stworzona dla nas. 

Jak zacząć grać na giełdzie?


Wiele jest sposobów na pomnażane pieniędzy. 

Niektórzy próbują zarabiać pieniądze grając na giełdzie. 

Pomimo tego, że jest to bardzo trudne zadanie, perspektywa dużych zysków działa na kandydatów na inwestorów giełdowych niezwykle kusząco. 

Jak zacząć grać na giełdzie? 


Przede wszystkim powinniśmy zaznajomić się z zasadami rządzącymi rynkiem giełdowym.

Edukacja giełdowa to jest rzecz absolutnie wymagana, jeżeli myślimy o inwestowaniu na poważnie.

Powinniśmy zajrzeć na różne portale tematyczne, na przykład fora giełdowe czy też inne podobne przedsięwzięcia skupiające mniej lub bardziej doświadczonych inwestorów.

Gra na giełdzie wcale nie musi być trudna, ale powinniśmy mieć pełne rozeznanie w temacie. Kolejnym krokiem jest rachunek maklerski, który powinniśmy otworzyć.

Najprostszym sposobem jest sprawdzenie, czy nie ma go czasem w ofercie banku, w którym posiadamy własne konto osobiste.

W takim przypadku często wniosek o rachunek maklerski możemy złożyć w ciągu kilku minut.

Trzeba pamiętać jednak, aby zajrzeć przed założeniem rachunku maklerskiego do jego taryfy opłat i prowizji.

Może zdarzyć się tak, że nasz bank będzie oferował wyjątkowo niekonkurencyjne warunki i lepiej będzie, gdy otworzymy taki rachunek w innej instytucji.

Oprócz kosztów należy sprawdzić też ewentualne korzyści. Bardzo pozytywnie by było, gdyby nasz rachunek dawał dostęp do ważnej funkcjonalności, jaką bez wątpienia są notowania online.

Jeżeli wszystko jest dopięte na ostatni guzik wówczas możemy zacząć inwestować.

Należy wykonać stosowny przelew maklerski na rachunek i już można zacząć próbować pomnażać swoje środki.

Podstawową zasadą, o której powinniśmy pamiętać jest dywersyfikacja portfela - https://pl.wikipedia.org/wiki/Dywersyfikacja_portfela_inwestycyjnego

Nie powinniśmy za wszystkie posiadane środki zakupić tylko jednego rodzaju akcji, gdyż jeżeli ich notowania nagle spadną to możemy nieprzyjemnie się zdziwić. 

Jak zbudować portfel dywidendowy?


Budowa portfela dywidendowego nie jest zadaniem prostym, wymaga bowiem przede wszystkim cierpliwości i czasu. 

Sens prawidłowo zbudowanego portfela dywidendowego tkwi przede wszystkim w długiej, wieloletniej perspektywie. 

Celem nie jest bowiem zarabianie na zmianach wartości akcji, a na rokrocznej wypłacie dywidendy. 

Oczywiście inwestowanie tego typu najlepiej rozwinięte jest w państwach o długiej historii rynku kapitałowego. 

W Polsce, gdzie rynek jest młodszy dopiero od niedawna obserwuje się, że podmioty notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych zaczynają się dzielić swoimi zyskami z inwestorami. 

Portfel dywidendowy w praktyce


Tworzenie portfela dywidendowego polega więc na zakupie akcji spółek, które długo notowane są na rynku, regularnie, najlepiej od kilku lat wypłacają dywidendę i mają dobre prognozy na przyszłość.

Rozmawiamy o spółkach rozwojowych, dużych i o ustalonej renomie na rynku.

Dodatkową cechą dobrego portfela dywidendowego powinna być dywersyfikacja, tak, aby znalazły się w nim akcje z wielu sektorów, a także państw.

Oczywiście możemy ułożyć swój portfel w oparciu o jeden sektor.

Dobrym przykładem są tu spółki paliwowe, bardzo renomowane i stosunkowo stabilne, ale uzależnione od cen ropy naftowej.

Nabycie nawet kilkunastu zróżnicowanych geograficznie akcji spółek niewiele nam więc daje w kwestii dywersyfikacji.

Podobnie brak zróżnicowania geograficznego naraża nas na straty, w przypadku problemów politycznych w danym kraju.

Przy zakupie akcji warto też zwracać uwagę na ich wartość w chwili nabycia.

Zdarza się, że tworząc portfel dywidendowy nadmiernie przywiązujemy się do obserwowanych w uprzednich latach kwot wypłacanych dywidend, nie zważając na cenę akcji w chwili zakupu.

Dla zachowania bezpieczeństwa warto rozważyć cenę i zastosować uśrednienie.

Uśrednienia w inwestowaniu dokonujemy po dokonaniu oceny spółki, gdy gotowi jesteśmy do zakupu cen akcji po aktualnej cenie rynkowej.

Warto wówczas zastanowić się, jaka kwotę planujemy przeznaczyć na zakup i określić docelową liczbę akcji, która ma trafić do naszego portfela.

Można tu przyjąć dwa warianty zakupy: za sztywną kwotę lub sztywną liczbę akcji, które planujemy nabyć.

Rekomendowaną metodą jest jednak kwota (giełda to nie hazard, a portfel inwestycyjny tworzymy w długiej perspektywie).

Jeśli mamy pełne przekonanie co do wartości spółki warto jednak zakup rozdzielić na kilka transz.
To właśnie działanie pozwoli nam na uśrednienie ceny akcji.

Dodatkowym atutem tego podziału w czasie jest lepsze poznanie spółki, pozwalające nam na podjęcie świadomej decyzji. 

Więcej informacji o bezpieczeństwie inwestycji i dywersyfikacji swojego kapitału można przeczytać również w tym artykule https://jak-zarabiac.com/bezpieczne-inwestycje/ gdzie znajdziemy sporo ciekawych i praktycznych porad.

Z kolei więcej o budowie samego portfela inwestycyjnego - krok po kroku - można się dowiedzieć także z tego bloga http://humanista-na-gieldzie.blogspot.com/2018/06/portfel-dywidendowy-na-lata-budowa-krok.html gdzie autor pokazuje, jak stworzyć swój portfel dywidendowy na lata. 

Pożyczka bez formalności


Problemy finansowe dotykają każdego. Brak gotówki doskwiera osobom młodym, które dopiero rozpoczynają samodzielne życie. 

Dotyczy to studentów. Rodzice wspierają ich finansowo, ale zdarzają się momenty, kiedy potrzebne są jakieś dodatkowe kwoty. 

Wtedy młody człowiek nie wie co ma robić. Nie chce dzwonić do domu i prosić rodziców o wsparcie. 

Bank niestety mu nie pomoże. Banki nie udzielają pożyczek osobom bez zdolności kredytowej, a studenci poza skromnym stypendium nie posiadają stałych dochodów. 

W takiej sytuacji można jedynie skorzystać z tak zwanej chwilówki. To rodzaj kredytu na niewielką kwotę, który jest udzielany każdemu po okazaniu dowodu tożsamości. 

Wystarczy wypełnić jeden wniosek lub skontaktować się telefonicznie z oddziałem firmy finansowej i tam przedstawić swoje oczekiwania. 

Cała procedura nie jest skomplikowana i pozwala w szybkim czasie zdobyć środki finansowe na spłatę zobowiązań. 

Studenci często korzystają z tej formy wsparcia, choć spłata kredytu nie zawsze następuje terminowo. 

Na szczęście można skorzystać z oferty przeniesienia pożyczki lub zmiany wysokości rat.

Szybkie pożyczki gotówkowe są dostępne od ręki w stacjonarnych placówkach. 

Zazwyczaj obsługują klientów przez sześć dni w tygodniu. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja transakcji internetowych. 

Przez internet można w każdej chwili złożyć wniosek o pożyczkę. Podaje się tam swoje dane i wysokość oczekiwanego wsparcia. 

Taki dokument zostaje wysłany i już po kilkunastu minutach można się spodziewać pozytywnej odpowiedzi. 

Następnie należy podać numer rachunku na który zostanie wpłacona kwota kredytu. Spłata zadłużenia zostaje rozłożona na raty. 

To bardzo wygodny sposób pozyskania gotówki. Jeżeli potrzebujesz natychmiastowego wsparcia finansowego, to wybierz chwilówki. 

Transakcję można sfinalizować drogą internetową lub stacjonarnie. 

Jak zachęcić dziecko do oszczędzania?


Zastanów się, czy często się zdarza, że Twoje dziecko ma portfelu więcej gotówki niż Ty?

Wbrew pozorom, to wcale nie jest sytuacja rzadka.

Urodziny, Dzień dziecka, czy po prostu obiad u dziadków i portfel Twojego dziecka zaczyna być wypchany gotówką wręczaną przez ukochaną babcię, rzadko widywaną ciocię, czy mamę chrzestną, która dokłada kolejny banknot.

Jeśli do tego dojdzie regularnie wypłacana tygodniówka zasób gotówki robi się naprawdę solidny. Równie łatwo pieniądze się rozchodzą: kolejna zabawka, słodycze czy gra.

Jeśli już na tym etapie odpuścisz może się okazać, że nigdy nie nauczysz swojego dziecka oszczędzania i na zbyt długo zachowa ono wiarę, w pieniądze spadające z nieba.

Nie oczekuj zbyt wiele i nie wymagaj od dziecka ogromnych wyrzeczeń, ale staraj się spokojnie tłumaczyć, że przynajmniej część pieniędzy warto zaoszczędzić.

Przede wszystkim wskaż sensowny cel oszczędzania: nowy komputer, rower, telefon czy upragnione wakacje. To także nie jest proste.

W dzisiejszym świecie zbyt często i zbyt szybko zaspokajamy pragnienia dzieci. Mały człowiek „ma wszystko”, a więc nic więcej do szczęścia mu nie potrzeba.

Pamiętaj, ze zaspokajanie wszelkich zachcianek pozbawia Twoje dziecko marzeń, a w przyszłości także celów, do których może dążyć.

Staraj się tłumaczyć, że do wszystkiego trzeba dochodzić powoli i systematycznie, obiecaj, że poważniejsze zakupy zrealizujecie, jeśli dziecko samo zaoszczędzić połowę środków na pożądany przedmiot.

Rozmawiaj z dzieckiem o domowym budżecie. Pamiętaj, że nie ma zbyt wczesnego momentu, by tłumaczyć, na czym polega zarabianie pieniędzy i praca.

Przedszkolak musi zrozumieć, że rodzic idzie do pracy i dlaczego pracuje. Łatwiej mu będzie zrozumieć, dlaczego musi zostać w przedszkolu.

Musi także znać relacje drogo – tanio. Na pewnym etapie możesz więc dziecko wdrażać w finansową sytuacje rodzinną.

Przede wszystkim rozmawiaj z dzieckiem i traktuj go jak pełnoprawnego partnera tej rozmowy, a z czasem chętnie zaangażuje się w planowanie wydatków rodziny.

Dobrą metodą na skuteczną edukację finansową pociechy, może być założenie mu rachunku młodzieżowego. Większość banków dysponuje takimi produktami.

Np.  w rankingu na tej stronie https://darmowekontobankowe.org/konto-dla-dziecka/ można wybrać konto w banku dla dziecka bez obaw, że jego parametry czymś rodziców zaskoczą. 

Taki rachunek może być w pełni kontrolowany przez opiekuna np. poprzez dzienne limity płatności kartą czy wypłat z bankomatów. 

Jak zarabiać na telefonie?


 Zarabianie na telefonie jest banalnie proste.

Żeby zacząć zabawę wystarczy nam tylko trochę wolnego czasu, oraz chęci.

Niestety nie dorobimy się fortuny pieniędzy, natomiast możemy dorobić sobie do kieszonkowego, lub wzbogacić swój domowy budżet.
 
 Zarabiać można w różny sposób, począwszy od instalowania aplikacji, testowania produktów, ankietach, kończąc na codziennych spacerach.

Ogranicza nas jedynie czas, większość aplikacji do zarabiania jest czasochłonna, ale nie wymagają od nas dużego skupienia.

W poniższym artykule chciałbym skupić się na kilku z nich, a konkretnie na graniu w gry, testowaniu produktów, oraz zwiedzaniu miejsc.

Jedynym minusem zarabiania w ten sposób jest minimum do wypłaty, większość z nich zawiera określone wymagania dostępnych środków do wypłaty, podobnie z systemem płatności, dlatego warto posiadać konto w systemie Paypal.

Aplikacje przedstawione poniżej dostępne są w sklepie play na systemy Android.
 
Dla zapalonych biegaczy i uwielbiających dłuższe spacery polecam aplikacje Geon.

W większości miast, oraz mniejszych miejscowości znajdują się wyznaczone miejsca, które przy określonej odległości dają nam internetową walutę, którą potem możemy zamienić na nagrody w postaci voucherów, lub pieniędzy.

Osobiście udało mi się uzbierać 5 dolarów w niecały tydzień, co wydaje się być dobrym wynikiem zważając na to, że moje codzienne spacery dodatkowo generują dochód.
 
Kolejną aplikacją jest Buzzbee, jest to aplikacja do testowania produktów jako tajemniczy klient.

Zasada jest prosta,  na mapie aplikacja pokazuje nam sklepy, które musimy odwiedzić, opis zadania, które musimy wykonać, np. zadać pytania dotyczące produktu, zrobić zdjęcie, a następnie zeskanować paragon z danym przedmiotem.

Aplikacja zwraca nam pieniądze za kupiony przedmiot, oraz dodatkowo wynagradza nas za wykonanie zadania.

Jest to bardzo dobry pomysł dla osób, które lubią testować nowości nie tylko technologiczne, ale również gastronomiczne! Więcej informacji o pracy tajemniczego klienta, możesz przeczytać w tym artykule https://zarabianiewdomu.com/tajemniczy-klient/
 
Ostatnim rodzajem aplikacji jest możliwość zarabiania poprzez instalacje gier na telefonie, tak - aplikacje też płacą nam za granie. 

Tego rodzaju aplikacji jest bardzo dużo, np. Applike, Whaff, polskie Dogry, czy CashPirate. 

W większości przypadków wystarczy zainstalować samą aplikacje by cieszyć się pieniędzmi, niektóre z nich wymagają więcej czasu, gdyż może zajść potrzeba wykonania określonych wymagań, np. zdobycie 10 poziomu, rozbudowanie budynków - w zależności od rodzaju gry. 

Jest to zdecydowanie najlżejszy sposób na zarobek i zarazem najbardziej przyjemny. 

Czy warto założyć dziecku konto w banku?


Każdy rodzic chce wychować swoje dziecko na rozsądnego konsumenta. 

Od najmłodszych lat rozmawiamy z dziećmi o pieniądzach, powierzamy im drobne kwoty kieszonkowego, aby uczyć je gospodarowania własnymi pieniędzmi. 

Zaczynamy od nauki oszczędzania oraz uświadamiania dzieciom wartości pieniądza. 

Musimy jednak pamiętać, że tak jak my dbamy, aby wychować świadomego wartości pieniądza człowieka, tak też sprzedawcy towarów i usług dostrzegają już w nim konsumenta. 

Potencjalnego klienta widzą w naszych dzieciach także banki, oferując szereg produktów finansowych adresowanych do milusińskich. 

Dzieciom można założyć konta z kolorowymi kartami do płatności czy zainstalować aplikacje mobilne. 

Konto bankowe dla nieletnich jest zwykłą odmianą konta osobistego z tym zastrzeżeniem, że skierowane jest do osób, które nie ukończyły 18 roku życia. 

Jego założenie jest naprawdę proste, z tym, że trzeba pamiętać, że dziecko nie ma możliwości wykonywania czynności prawnych, w związku z tym nie założy konta bez zgody rodzica. 

Większość ofert bankowych adresowana jest do osób powyżej 13 roku życia. 

W świetle polskich przepisów dziecko dopiero w tym wieku zaczyna być osobą małoletnią. 

Oznacza to, ze nabywa prawo do wykonywania czynności prawnych (wprawdzie nadal ograniczone). 

Może samodzielnie podpisać umowę rachunku bankowego, może samodzielnie dysponować zgromadzonymi środkami czy posiadać kartę kredytową. 

Oczywiście to wszystko nadal po wydanej przez rodzica zgodzie na otwarcie rachunku. 

Konto bankowe dla nastolatka - na co zwrócić uwagę?


Jeśli chodzi o ofertę, to podobnie jak w przypadku wyboru każdego innego warunku, należy porównać wysokość opłat za prowadzenie rachunku dla dziecka, dostępność bankomatów, ale przede wszystkim zwrócić uwagę na dodatkowe opłaty związane z koniecznością systematycznych wpłat.

Może się przecież zdarzyć, że środków na konto dla dziecka nie będziemy przelewać regularnie. Założenie rachunku jest jednak praktycznym rozwiązaniem.

Coraz częściej nastolatki podróżują, korzystają z oferty wyjazdów szkolnych czy choćby obozów młodzieżowych.

W sytuacji awaryjnej konto założone dla dziecka pozwoli nam na szybkie zasilenie dodatkowymi środkami. Oczywiście nie jest to jedyna wartość.

Przede wszystkim konto dla dziecka zapewnia większe bezpieczeństwo niż posiadanie gotówki z kieszonkowego, którą dziecko może zgubić lub stać się ofiarą kradzieży.

Ponadto pozwala nam, rodzicom na zachowanie kontroli nad wydatkami dziecka.

W każdej chwili może sprawdzić na co i gdzie dziecko wydało pieniądze.

Uczy także dziecko systematyczności, skrupulatności w planowaniu wydatków i oszczędności. Odpowiednio dobrane konto dla dziecka ma wiele zalet. 

Jeżeli przekonałeś się do takiego rodzaju usługi i uważasz, że będzie dobra dla Twojej pociechy, możesz sprawdzić aktualny ranking kont dla dzieci i młodzieży na tej stronie https://rankingkont.org/konto-dla-mlodych/ gdzie porównano i przeanalizowano najlepsze rachunki dla nastolatków. 

Recesja a globalne spowolnienie


Początek 2019 roku okazał się wyjątkowy dla rynków finansowych.

Mimo licznych i nierozwiązanych problemów globalnej gospodarki, inwestorzy nadal są optymistycznie nastawieni.

W raporcie TMS Brokers, można przeczytać, że dopiero drugi i kolejny kwartał na rynkach da obraz czy sytuacja rzeczywiście zmierza ku lepszej. 

Publikacja "5 okazji inwestycyjnych na wiosnę", wykazuje akcje, waluty oraz surowce na jakie warto zwrócić uwagę w kolejnych miesiącach.
 

Korekta na giełdzie


Analitycy z TMS wskazują, że w rynkach akcji możliwe są pojawiające się problemy w utrzymaniu zwyżki. 

Faktem za tym przemawiającym mogą być nadal nierozwiązane konflikty na linii USA-CHINY. 

Z tego też względu drugi kwartał może przynieść pogorszenie się koniunktury na giełdach na całym świecie. 

Również rynek ropy naftowej posiada dużą przestrzeń do spadków. 

Zwiększanie wydobycia przez Arabię Saudyjską może być napędzeniem korekty. 

Przeceny i korekty na rynku ropy pozwala inwestorom budować krótkie pozycje i zarabiać na ich spadkach.
 

Metale i ich przecena


Raport przedstawia także prognozy na rynku surowcowym. Metale przemysłowe na początku roku 2019 mocno zdrożały. 

Miedź od początku roku wzrosła o 15 procent, posiadając ceny wyższe niż rok temu. 

Jednak zwyżka ta napędzana została nadziejami gdyż dane aktywności przemysłowej w Chinach nie zostawiają złudzeń na na optymistyczną przyszłość. 

Analitycy TMS spodziewają się spadków wartości miedzi w najbliższym czasie.
 

Waluty


Specjaliści zwracają uwagę inwestorów na waluty pary EURO-USD, stającej się opłacalną inwestycją. 

Jednak, należy mieć na uwadze także inne waluty, gdyż rynek jest mocno niestabilny i inwestorzy wykorzystując chwilowe spadki mogą dobrze ulokować pieniądze. 

Przyczyny i skutki inflacji

Inflacja to proces wzrostu przeciętnego poziomu cen w gospodarce, czego skutkiem jest spadek siły nabywczej pieniądza krajowego.

Przyczynami inflacji są czynniki takie jak znaczne zwiększanie podaży pieniądza poprzez jego emisję przez bank centralny lub kreację w bankach komercyjnych.

Niespodziewany i gwałtowny wzrost kosztów produkcyjnych różnego rodzaju surowców który prowadzi do ograniczenia zbiorczej podaży.

Wzrost skumulowanego popytu w gospodarce, wadliwa i niestabilna struktura gospodarki.

Niezrównoważony budżet państwa polegający na wydatkach przeważających nad wpływami, przeinwestowanie gospodarki czyli nadmierne rozwinięcie procesu inwestycyjnego finansowanego przez państwo.

Tzw. import inflacji gdzie wraz ze wzrostem cen artykułów importowanych przez dany kraj następuje wzrost kosztów produkcji, a co za tym idzie wzrost cen.

Negatywnymi skutkami inflacji jest redystrybucja siły nabywczej na korzyść emitującego pieniądz (zwykle rządu bądź podległej mu organizacji) kosztem reszty użytkowników.

Realny spadek wartości zobowiązań i wierzytelności, które nie podlegają waloryzacji.

W szczególności skutkiem inflacji jest względne zmniejszenie się dochodów osób, których nominalne dochody są stałe. 

Tak zwane koszty zdartych (lub zdzieranych) zelówek, wynikające z tego, że przy wysokiej inflacji ludzie dążą do utrzymywania mniejszych zasobów gotówki. 

Co związane jest z koniecznością dojazdu do banku lub bankomatu, ponieważ siła nabywcza pieniądza maleje, konsumenci chcą się go pozbyć, zakupując dobra, których wartość nie maleje. 

Tym samym napędzają te sektory gospodarki, które produkują dobra trwałe. 

Powyższy skutek wywołuje wzrost (niekoniecznie równomierny) cen innych towarów. Jeżeli wzrasta cena benzyny (także wskutek nakładania podatków, w tym akcyzy), rosną koszty transportu i ceny wszystkich towarów, które są transportowane. 

Tym samym wzrost ceny benzyny może spowodować wzrost cen chleba. 

Franczyza źródłem dochodu

Franchising opiera się na koncepcji marketingowej, którą organizacje można przyjąć jako strategię ekspansji biznesowej. 

W przypadku wdrożenia franczyzodawca udziela licencji na swój patent, procedury, własność intelektualną, wykorzystanie modelu biznesowego, marki i praw do sprzedaży markowych produktów i usług franczyzobiorcy. 

W zamian franczyzobiorca uiszcza określone opłaty i zgadza się przestrzegać pewnych zobowiązań, zazwyczaj określonych w umowie franczyzowej.
 
 Słowo „franczyza” pochodzi z języka francuskiego - od franka, co oznacza, że ​​jest wolne - i jest używane zarówno jako rzeczownik, jak i czasownik. 

Dla franczyzodawcy korzystanie z systemu franczyzowego jest alternatywną strategią rozwoju biznesu, w porównaniu z ekspansją za pośrednictwem firmowych punktów sprzedaży lub „sieci handlowych”. 

Przyjęcie strategii rozwoju systemu franczyzowego dla sprzedaży i dystrybucji towarów oraz usług minimalizuje inwestycje kapitałowe franczyzodawcy i ryzyko odpowiedzialności.
 
 Franchising nie jest równym partnerstwem, zwłaszcza ze względu na przewagę franczyzodawcy nad franczyzobiorcą. 

Ale w szczególnych okolicznościach, takich jak przejrzystość, korzystne warunki prawne, środki finansowe i właściwe badania rynku, franchising może być narzędziem sukcesu zarówno dla franczyzodawcy, jak i franczyzobiorcy. 

Franczyza - historia


Boom franczyzy nastąpił dopiero po II wojnie światowej.

Niemniej jednak podstawy nowoczesnej franchisingu sięgają średniowiecza, kiedy właściciele ziemscy zawierali umowy z franczyzobiorcami (z poborcami podatkowymi) którzy zachowali pewien procent zebranych pieniędzy, a resztę zawrócili.

Praktyka zakończyła się około 1562 r., Ale rozprzestrzeniła się na inne przedsięwzięcia.

Na przykład w XVII wieku franczyzobiorcom z Anglii przyznano prawo sponsorowania rynków i targów lub prowadzenia promów. Jednak w połowie XIX wieku rozwój franczyzy był niewielki, gdy pojawił się po raz pierwszy w Stanach Zjednoczonych.

Jedną z pierwszych udanych amerykańskich operacji franczyzowych rozpoczął przedsiębiorczy aptekarz John S. Pemberton.

W 1886 roku wymyślił napój zawierający cukier, melasę, przyprawy i kokainę.

Pemberton licencjonował wybrane osoby do butelkowania i sprzedawania napoju, który był wczesną wersją tego, co obecnie znane jest jako Coca-Cola.

Był jednym z najwcześniejszych i najbardziej udanych operacji franczyzowych w Stanach Zjednoczonych. 

Warto dodać, że równie ciekawym pomysłem na biznes, może być również dropshipping. Więcej informacji o tym modelu biznesowym można przeczytać na tej stronie https://jak-zarabiac.com/dropshipping/  Jest to na pewno ciekawa alternatywa dla tradycyjnej formy handlu.